Chory na depresję nie zawsze jest smutny

My, ludzie, kochamy stereotypy. Jeśli ktoś jest brudny i zaniedbany to pewnie jest pijakiem, jeśli dziecko się źle uczy to…, jeśli kto sjest rudy to…. Stereotypami często tłumaczymy sobie rzeczy, w które nie mamy ochoty zagłębiać się bardziej. Po co szukać przyczyn brzydkiego wygładu człowieka czy złych ocen u ucznia. Łatwiej jest przyczepić im stereotypową łatkę. Tak też jest w przypadku depresji. Jeśli ktoś jest chory – to znaczy, że wygląda smutno. Jak się jednak okazuje nie zawsze tak musi być.

Chorzy na depresję cierpią i odczuwają smutek, z którym nie potrafią sobie poradzić. Zazwyczaj taki stan jest widoczny również na zewnątrz, aczkolwiek są także osoby, które go skrzętnie ukrywają. Bywa, że na depresję cierpi osoba, z którą codziennie spotykamy się w pracy czy na ulicy. Rozmawiamy z nią o tysiącu rzeczy, a ona uważnie słucha, a czasami nawet się uśmiechnie i odpowie jakimś przyjaznym słowem.

Chory na depresję nie musi epatować swoim smutkiem wokoło. Dlatego bardzo ważne jest, aby bacznie przyglądać się bliskim i znajomym, być może w ciszy wołają o pomoc.

 

Więcej na temat depresji znajdziesz TUTAJ

Grudzień 28th, 2018 by